<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Formacja i Duchowość Wincentyńska</title>
	<atom:link href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sursumcorda.misjonarze.org</link>
	<description>misjonarze.pl</description>
	<lastBuildDate>Thu, 27 May 2010 22:36:16 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Św. Wincenty &#8211; Formator kapłanów</title>
		<link>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/05/sw-wincenty-formator-kaplanow/</link>
		<comments>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/05/sw-wincenty-formator-kaplanow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 May 2010 21:53:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rok Kapłański]]></category>
		<category><![CDATA[Wincenty a Paulo]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sursumcorda.misjonarze.org/?p=183</guid>
		<description><![CDATA[W ramach publikacji na trwający Rok Kapłański prezentujemy artykuł ks. dr hab Stanisława Wypycha CM &#8220;Św. Wincenty &#8211; formator kapłanów&#8221;, który pierwotnie został opublikowany w VINCENTIANA, rocznik 44, nr 3, maj-czerwiec 2000.  W Roku Kapłańskim opublikowany ponownie w języku angielskim, hiszpańskim i francuskim w witrynie Cmglobal.org za sugestią ks. José Antonio Ubillúsa CM, Asystenta [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://sursumcorda.misjonarze.org/wp-content/uploads/2009/10/AnnSac-SVP_300x200.jpg"><img class="size-full wp-image-19 alignright" style="margin-top: 3px; margin-bottom: 3px; margin-left: 7px; margin-right: 7px;" title="AnnSac-SVP_300x200" src="http://sursumcorda.misjonarze.org/wp-content/uploads/2009/10/AnnSac-SVP_300x200.jpg" alt="AnnSac-SVP_300x200" width="212" height="142" /></a>W ramach publikacji na trwający Rok Kapłański prezentujemy <strong>artykuł ks. dr hab Stanisława Wypycha CM</strong> <strong><em>&#8220;Św. Wincenty &#8211; formator kapłanów&#8221;</em></strong>, który pierwotnie został opublikowany w <strong>VINCENTIANA</strong>, rocznik 44, nr 3, maj-czerwiec 2000.  W Roku Kapłańskim opublikowany ponownie w języku <a href="http://cmglobal.org/en/blog/curia-general/st-vicent-de-paul-formator-of-priests/2010/04/28/">angielskim</a>, <a href="http://cmglobal.org/es/blog/noticias/san-vicente-formador-del-clero/2010/04/28/">hiszpańskim</a> i <a href="http://cmglobal.org/fr/nouvelles/general/saint-vincent-formateur-des-pretres/2010/04/29/">francuskim</a> w witrynie <a href="http://cmglobal.org">Cmglobal.org</a> za sugestią <strong>ks. José Antonio Ubillúsa CM</strong>, Asystenta Generalnego jako jedna inicjatyw podejmowanych przez Zgromadzenie Misji w tym czasie.  <span id="more-183"></span></p>
<blockquote>
<h3 style="text-align: center;"><a href="http://sursumcorda.misjonarze.org/wp-content/uploads/2010/05/Sw-Wincenty-Formator-Kleru.pdf">ŚW.WINCENTY &#8211; FORMATOR KAPŁANÓW (PDF, do druku)</a></h3>
</blockquote>
<h5><em><span style="font-weight: normal;">[tekst polski zredagowany na potrzeby tej publikacji. Redakcja i polskie tłumaczenia cytowanych dzieł Tomasz Zieliński]</span></em></h5>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/05/sw-wincenty-formator-kaplanow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konferencje św. Wincentego a Paulo: 10 sierpnia 1655</title>
		<link>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/02/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-10-sierpnia-1655/</link>
		<comments>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/02/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-10-sierpnia-1655/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 16:06:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA["Konferencje i Przestrogi"]]></category>
		<category><![CDATA[Rok Kapłański]]></category>
		<category><![CDATA[Wincenty a Paulo]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sursumcorda.misjonarze.org/?p=136</guid>
		<description><![CDATA[
Konferencja 131[*] &#8211; O dziele rekolekcji
(Powtórzenie rozmyślania z 10 sierpnia 1655 r.)  Jest ważna sprawa, której powodzenie nie jest pewne, którą polecam modlitwom Zgromadzenia; ofiarujemy ją, proszę, naszemu Panu, żeby spodobało się Mu dać błogosławieństwo przez swe miłosierdzie.

Ks. Wincenty polecił również modlitwom Zgromadzenia Księży Mousnier i Bourdaise, którzy są – powiedział – na wyspie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="size-full wp-image-19 alignright" style="margin: 3px 8px;" title="AnnSac-SVP_300x200" src="http://sursumcorda.misjonarze.org/wp-content/uploads/2009/10/AnnSac-SVP_300x200.jpg" alt="AnnSac-SVP_300x200" width="209" height="140" /></p>
<p align="center"><strong>Konferencja 131<a class="sdfootnoteanc" name="sdfootnote1anc" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/02/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-10-sierpnia-1655/#sdfootnote1sym"><sup>[*]</sup></a> &#8211; O dziele rekolekcji</strong></p>
<p align="justify"><em>(<span style="font-style: italic;">Powtórzenie rozmyślania z 10 sierpnia 1655 r.) </span></em> Jest ważna sprawa, której powodzenie nie jest pewne, którą polecam modlitwom Zgromadzenia; ofiarujemy ją, proszę, naszemu Panu, żeby spodobało się Mu dać błogosławieństwo przez swe miłosierdzie.</p>
<p><span id="more-136"></span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Ks. Wincenty polecił również modlitwom Zgromadzenia Księży Mousnier i Bourdaise, którzy są – powiedział – na wyspie Madagaskar i którzy każdego dnia są wystawieni na nowe niebezpieczeństwa, żeby spodobało się Bogu dać im, przez swe miłosierdzie, ducha św. Wawrzyńca, który sprawi, że będą mocno trwać, jak ten wielki święty, aż do końca i dobiegną kresu wszystkie trudności, które się nadarzą.</p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Polecił jeszcze modlitwom Zgromadzenia wiele innych osób, między innymi rekolektantów i powiedział:</p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Proszę was, Księża i moi Bracia, żebyście dziękowali Bogu za pociąg, który dał, żeby urządzać tutaj rekolekcje dla tylu osób, to jest przedziwne; tylu duchownych z miasta i z wiosek, którzy opuszczają wszystko w tym celu; tyle osób, które nalegają każdego dnia, żeby być tu przyjętymi i które nalegająco proszą na długo wcześniej! Wielki powód, żeby chwalić Boga! Jedni przychodzą, żeby mi powiedzieć: „Księże, od dawna proszę o tę łaskę; przychodziłem tutaj tyle razy nie mogąc jej otrzymać”; inni: „Księże, muszę iść, jestem obciążony, moje beneficjum mnie wzywa, jestem na wyjezdnym, wyświadcz mi ten zaszczyt”; inni: „Zakończyłem studia i muszę się skupić i pomyśleć o tym, kim powinienem się stać”; jeszcze inni: „Księże, bardzo tego potrzebuję; och! gdybyś to wiedział, natychmiast udzieliłbyś mi tej łaski.”</p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Wielki zaszczyt! wielka łaska, którą Bóg uczynił temu domowi, że wezwał tu tyle dusz na święte ćwiczenia i że posługuje się tą rodziną, jako narzędziem, aby służyła nauczaniu tych biednych dusz! O czym powinniśmy myśleć, żeby zdobyć duszę Bogu, prze wszystkim, kiedy przychodzi ona do nas! Nie powinniśmy mieć innego celu, nie dążyć do czego innego, jak do tego jednego. Niestety! tyle kosztowały one Syna Bożego, a to do nas je przysyła, aby przywrócić je do swej łaski. O, Księża, strzeżmy się, żeby nas nie uczynił niegodnymi i żeby Bóg nie przybył, żeby cofnął swej ręki znad nas. Zdarza się, że są takie dusze, którzy w ogóle nie korzystają z nich, że konieczność przyprowadza je tutaj i przychodzą tylko po ulgę; ale nie należy z tego powodu zwalniać się z pomocy innym; ze względu na kilku, którzy nie robią dobrego użytku, nie należy krzywdzić tylu dobrych dusz, które bardzo z nich korzystają. Jakież owoce, jakież cudowne owoce! Powiedziałem wam już, dzisiaj powiem wam tylko jeden przykład.</p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">W czasie ostatniej podróży, którą odbyłem pięć lat temu do Bretanii, zaraz jak tylko przybyłem na miejsce, pewien uczciwy człowiek przyszedł mi podziękować za łaskę, którą powiedział, że otrzymał kiedy odprawiał tu rekolekcje. „Księże – powiedział mi – bez tego byłbym zgubiony, wszystko tobie zawdzięczam; to one dały mi pokój, kazały mi obrać styl życia, którego strzegę, za łaskę Boga, z wszelkiego rodzaju radością. Ach! Księże, jestem Ci tak bardzo zobowiązany, że mówię o tym wszędzie, w każdym towarzystwie, w jakim się znajduję; mówię im, że bez rekolekcji, które odprawiłem z Twojej łaski w Saint-Lazare, byłbym potępiony. O, Księże, jakże jest wobec Ciebie zobowiązany!” To mnie cieszy.</p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Ach! jakże bylibyśmy nieszczęśliwi, gdyby, przez nasze lenistwo, zmusilibyśmy Boga, żeby zabrał od nas tę łaskę! Nie wszyscy ludzie, to prawda, tak korzystają z tego, ale czyż Królestwo Boże nie jest złożone z dobrych i złych? To jest sieć, która łowi wszystkie gatunki ryb, dobre i złe; we wszystkich łaskach, których Bóg udziela znajdują się osoby, które ich nadużywają; On z tego powodu nie przestaje ich udzielać; iluż jest, którzy nie chcieli skorzystać ze śmierci i męki naszego Pana! O, słodki i miłosierny Zbawicielu, widzisz, że większość nie wszyscy zważają na to, a Ty nie zrezygnowałeś ze śmierci, chociaż widziałeś to mnóstwo niewiernych, którzy z tego szydzą, i tę wielką liczbę spośród nas, którzy pogardzają i depczą Twoją drogocenną krew. Nie ma w ogóle dzieła pobożnego, którego nie profanują, nic tak świętego, czego by nie nadużywano; ale z powodu tego wszystkiego, ale z powodu wszystkich tych nadużyć, nie powinno się nigdy od nich odstępować, pod pretekstem, że niektórzy ich nadużywają; nie powinniśmy być leniwi i stygnąć w naszych ćwiczeniach, ponieważ nie wszyscy korzystają z nich. Jakaż strata i jakież nieszczęście, jeśli byśmy się zniechęcili do tej łaski, którą Bóg nam uczynił przed innymi wspólnotami, i gdybyśmy pozbawili Boga chwały, którą z tego czerpie! Jakież nieszczęście! nieszczęście dla mnie, nieszczęście dla tego, który przez swe lenistwo i przez obawę, że straci swoje wygody, przez miłość oddawania się im w czasie, kiedy należy pracować, każe zwolnić zapał w tej świętej praktyce! Ale, cokolwiek przyszłoby przez błąd niektórych, nigdy nie należy się zwalniać; miejmy zawsze odwagę; Bóg, który nam dał tę łaskę, podtrzyma ją w nas; nawet da nam jeszcze większe. Spodziewajmy się więcej, miejmy serce mocne wobec trudności i niezłomną odwagę; tylko ten przeklęty duch lenistwa zraża się najmniejszą przeciwnością; unika wszelkiego skrępowania, obawia się wszelkiego obowiązku, szuka tylko satysfakcji; ta miłość własna rujnuje wszystko. Odrzućmy daleko od siebie to lenistwo; prośmy Boga, żeby przez swe miłosierdzie zachował nam to, czego nam hojnie udzielił; to jest wielki dar, jakiego udzielił Zgromadzeniu; prośmy Jego dobroć, ażebyśmy nie stali się niegodnymi przez nasze niedbalstwo; prośmy o to bardzo.</p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">O, Zbawicielu, wzbudź w nas, wzbudź tego ducha św. Wawrzyńca, który sprawił, że triumfował w ogniach wściekłości całego piekła; wzbudź w naszych sercach ten Boży ogień, ten płomienny zapał, który sprawia, że triumfujemy nad wszystkimi diabelskimi przeszkodami i naszą złą naturą, która sprzeciwia się dobru; podsycaj w nas płonącą gorliwość, żeby zabiegać o Twoją chwałę we wszystkich naszych zajęciach, abyśmy wytrwali w niej nieustannie aż do śmierci, za przykładem tego wielkiego świętego, którego święto obchodzimy; błagamy o to za jego przyczyną.</p>
<p align="center">♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦</p>
<div id="sdfootnote1">
<p class="sdfootnote" style="margin-bottom: 0.5cm;"><a style="font-weight: bold;" class="sdfootnotesym" name="sdfootnote1sym" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/02/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-10-sierpnia-1655/#sdfootnote1anc">[*</a><strong>] Konferencja 131.</strong> &#8211; <em>Recueil de diverses exhortations</em> [Zbiór różnych mów], str. 96.; P. Coste, t. XI, str. 229-232. Tłumaczenie polskie: <em>Konferencje i przestrogi św. Wincentego. Tłumaczenie z francuskiego</em>, Kraków 1909, str. 105-107</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/02/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-10-sierpnia-1655/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konferencje św. Wincentego a Paulo: 21 marca 1642</title>
		<link>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/02/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-18-marca-1642/</link>
		<comments>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/02/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-18-marca-1642/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 16:42:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA["Konferencje i Przestrogi"]]></category>
		<category><![CDATA[Rok Kapłański]]></category>
		<category><![CDATA[Wincenty a Paulo]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sursumcorda.misjonarze.org/?p=145</guid>
		<description><![CDATA[
Konferencja 91[*] &#8211; O umiarkowaniu i ciszy przy stole
(Pouczenie z 21 marca 1642 r.)  Ksiądz Wincenty mówi z zapałem o korzyści z umiarkowania i dobrym rozcieńczaniu wina. Byłoby zmysłowością czynić inaczej i że Zgromadzenia dawałoby wielkie zgorszenie ze względu na nieporządek, który spowodował upijający się Misjonarz. Oby zostało to rozpoznane i żeby Bóg pozwolił [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="size-full wp-image-19 alignright" style="margin: 3px 8px;" title="AnnSac-SVP_300x200" src="http://sursumcorda.misjonarze.org/wp-content/uploads/2009/10/AnnSac-SVP_300x200.jpg" alt="AnnSac-SVP_300x200" width="209" height="140" /></p>
<p align="center"><strong>Konferencja 91<a class="sdfootnoteanc" name="sdfootnote1anc" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/02/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-21-marca-1642/#sdfootnote1sym"><sup>[*]</sup></a> &#8211; O umiarkowaniu i ciszy przy stole</strong></p>
<p align="justify"><em>(<span style="font-style: italic;">Pouczenie z 21 marca 1642 r.) </span></em> Ksiądz Wincenty mówi z zapałem o korzyści z umiarkowania i dobrym rozcieńczaniu wina. Byłoby zmysłowością czynić inaczej i że Zgromadzenia dawałoby wielkie zgorszenie ze względu na nieporządek, który spowodował upijający się Misjonarz. Oby zostało to rozpoznane i żeby Bóg pozwolił nam strzec się tych błędów i aby pokazał nam, że są wielkie błędy w Zgromadzeniu</p>
<p><span id="more-145"></span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Tego samego dnia mówi z taką samą gwałtownością przeciw tym, którzy rozmawiali przy stole podczas czytania i powtarza wielokrotnie te słowa: <em>Rozmawiać przy stole podczas czytania!</em>, aż piętnaście czy dwadzieścia razy. Cóż! czy będzie – mówi – coś do naśladowania od tego Zgromadzenia? Wielu dobrych duchownych każe sobie czytać przy stole i słuchają z upragnieniem lektury, a my mimo to wpadamy w ten błąd i to w początkach Zgromadzenia! Ach! że te błędy są w początkach Zgromadzenia.</p>
<p align="center">♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦</p>
<div id="sdfootnote1">
<p class="sdfootnote" style="margin-bottom: 0.5cm;"><a style="font-weight: bold;" class="sdfootnotesym" name="sdfootnote1sym" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/02/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-21-marca-1642/#sdfootnote1anc">[*</a><b>] Pouczenie 91.</strong> &#8211; Zbiór różnych zachęt, str. 9; P. Coste, t. XI, str. 115-116. Tłumaczenie polskie: <em>Konferencje i przestrogi św. Wincentego. Tłumaczenie z francuskiego</em>, Kraków 1909, str. 9</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/02/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-18-marca-1642/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konferencje św. Wincetego a Paulo: 19 marca 1656</title>
		<link>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/02/konferencje-sw-wincetego-a-paulo-19-marca-1656/</link>
		<comments>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/02/konferencje-sw-wincetego-a-paulo-19-marca-1656/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 13:17:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA["Konferencje i Przestrogi"]]></category>
		<category><![CDATA[Rok Kapłański]]></category>
		<category><![CDATA[Wincenty a Paulo]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sursumcorda.misjonarze.org/?p=127</guid>
		<description><![CDATA[
Konferencja 149[*] &#8211; O jubileuszu
(Powtórzenie rozmyślania z 19 marca 1656 r.)  Ks. Wincenty kazał przeczytać na końcu rozmyślania porannego, w kościele, bullę jubileuszową przysłaną przez naszego Ojca Świętego Papieża Aleksandra VII, wraz z listem pasterskim Bpa du Saussay, biskupa nominowanego na biskupstwo w Toul i oficjała i wielkiego wikariusza Ks. Jego Eminencji kard. de [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="size-full wp-image-19 alignright" style="margin: 3px 8px;" title="AnnSac-SVP_300x200" src="http://sursumcorda.misjonarze.org/wp-content/uploads/2009/10/AnnSac-SVP_300x200.jpg" alt="AnnSac-SVP_300x200" width="209" height="140" /></p>
<p align="center"><strong>Konferencja 149<a class="sdfootnoteanc" name="sdfootnote1anc" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-19-marca-1656/#sdfootnote1sym"><sup>[*]</sup></a> &#8211; O jubileuszu</strong></p>
<p align="justify"><em>(<span style="font-style: italic;">Powtórzenie rozmyślania z 19 marca 1656 r.) </span></em> Ks. Wincenty kazał przeczytać na końcu rozmyślania porannego, w kościele, bullę jubileuszową przysłaną przez naszego Ojca Świętego Papieża Aleksandra VII, wraz z listem pasterskim Bpa du Saussay, biskupa nominowanego na biskupstwo w Toul i oficjała i wielkiego wikariusza Ks. Jego Eminencji kard. de Retz, arcybiskupa Paryża, <span id="more-127"></span> w którym to liście pasterskim zostały wyliczone kościoły, które należy nawiedzić w tym mieści i na przedmieściu Paryża celem zyskania odpustu jubileuszowego.</p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">I dlatego – powiedział następnie Ks. Wincenty – kierując słowo do Zgromadzenia, niektórzy ze wspomnianego Zgromadzenia mogliby znaleźć coś, żeby odpowiedzieć, czy wrogo patrzeć, że pośród tylu kościołów, w które będą kościołami stacyjnymi, kościół Saint-Lazare (św. Łazarza) w ogóle nie jest wymieniony, pomyślałem, Księża, żeby powiedzieć wam, żebyście nie uważali wcale tego za wrogie, że Ks. oficjał ze swej łaski przysłał, żeby to zaofiarować; ale, naradziwszy się z kilkoma starszymi ze Zgromadzenia, pomyśleliśmy, że jak Zgromadzenie nie powinno głosić kazań ani spowiadać w miastach, gdzie jest arcybiskupstwo, biskupstwo lub prezydium, jak tylko podczas misji i ze względu na księży ordynadnów i tych, którzy odprawiają rekolekcje, i że Zgromadzenie jest całe dla ubogich ludzi ze wsi, pomyśleliśmy, że należy raczej, byśmy wytłumaczyli to Ks. oficjałowi; i w tym celu Ks. Alméras poszedł spotkać się z nim, ze strony Zgromadzenia, aby podziękować mu za łaskę, którą mu uczynił i przedstawić mu racje, które miało samo Zgromadzenie, żeby wcale nie przyjmować stacji w naszym kościele. Te racje właśnie wam powiedziałem. Przyjęto to chętnie. I oto, Księża, to, co sprawiło, że nie mamy wcale tutaj stacji. Podziękujmy Bogu za łaskę, którą czyni wszystkim wiernym za pośrednictwem jubileuszu i postarajmy się, żebyśmy dobrze się usposobili, żeby go zyskać.</p>
<p></p>
<p align="center">♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦</p>
<div id="sdfootnote1">
<p class="sdfootnote" style="margin-bottom: 0.5cm;"><a style="font-weight: bold;" class="sdfootnotesym" name="sdfootnote1sym" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-19-marca-1656/#sdfootnote1anc">[*</a><b>] Konferencja 112.</b> &#8211; Rękopis powtórzeń rozmyślania, f° 39 v°.; P. Coste, t. XI, str. 32-33. Tłumaczenie polskie: <i>Konferencje i przestrogi św. Wincentego. Tłumaczenie z francuskiego</i>, Kraków 1909, str. 158.</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/02/konferencje-sw-wincetego-a-paulo-19-marca-1656/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Triduum Stradomskie 2010 &#8211; homilie i wystąpienia</title>
		<link>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/triduum-stradomskie-2010-homilie-i-wystapienia/</link>
		<comments>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/triduum-stradomskie-2010-homilie-i-wystapienia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Jan 2010 22:14:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Stradom]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[homilie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sursumcorda.misjonarze.org/?p=119</guid>
		<description><![CDATA[Jak co roku, w dniach 23, 24 i 25 stycznia w kościele seminaryjnym pw. Nawrócenia św. Pawła na Stradomiu w Krakowie przeżywaliśmy Triduum Odpustowe ku czci Nawrócenia św. Pawła. Poniżej zamieszczamy nagrania homilii wygłoszonych w tych szczególnych dniach przez ks. Jana Dyducha (sobota), ks. Pawła Holca CM, (niedziela) oraz J.E. ks. kardynała Stanisława Dziwisza (Uroczystość [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-122" style="margin-top: 3px; margin-bottom: 3px; margin-left: 6px; margin-right: 6px;" title="Stradom-altar-panorama_cap1" src="http://sursumcorda.misjonarze.org/wp-content/uploads/2010/01/Stradom-altar-panorama_cap1-120x160.jpg" alt="Stradom-altar-panorama_cap1" width="87" height="117" />Jak co roku, w dniach <strong>23, 24 i 25 stycznia</strong> w kościele seminaryjnym pw. Nawrócenia św. Pawła na Stradomiu w Krakowie przeżywaliśmy <strong>Triduum Odpustowe ku czci Nawrócenia św. Pawła</strong>. Poniżej zamieszczamy <strong>nagrania homilii</strong> wygłoszonych w tych szczególnych dniach przez <strong>ks. Jana Dyducha</strong> (sobota), <strong>ks. Pawła Holca CM</strong>, (niedziela) oraz <strong>J.E. ks. kardynała Stanisława Dziwisza</strong> (Uroczystość Nawrócenia św. Pawła) <span id="more-119"></span></p>
<h2 style="text-align: center;"><span style="color: #000080;">Triduum Stradomskie, Dzień Pierwszy, 23 stycznia 2010.</span></h2>
<p style="text-align: center;"><strong><em><span style="color: #0000ff;"> &#8220;Przyszłość zaczyna się dziś&#8221;</span></em></strong></p>
<h3 style="text-align: center;"><a href="http://upjp2.edu.pl/strona/bovt1hqby3/gj6hzstzhl"><span style="color: #993300;">ks. prof. dr hab. Jan Maciej Dyduch</span></a><span style="color: #993300;">, </span></h3>
<p>Rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, Kierownik Katedry Ustroju i Prawa Osobowego Kościoła; Kurator Katedry Historii Prawa Kanonicznego (UPJPII)</p>
<p style="text-align: center; "><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="420" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.facebook.com/v/1331592055697" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="420" src="http://www.facebook.com/v/1331592055697" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<h2 style="text-align: center; "><span style="color: #000080;">Triduum Stradomskie, Dzień Drugi, 24 stycznia 2010</span></h2>
<p style="text-align: center; "><em><strong><span style="color: #0000ff;">&#8220;Miłosierdzie &#8211; Misja&#8221;</span></strong></em></p>
<h3 style="text-align: center; "><span style="color: #993300;">ks. dr Paweł Holc CM,</span></h3>
<p>Asystent Wizytatora Prowincji Polski, Adiunkt w Katedrze Teologii Dogmatycznej na Wydziale Teologicznym UPJPII, wykłądowca Teologii Dogmatycznej w ITKM, superior i proboszcz parafii NMP z Lourdes w Krakowie.</p>
<p style="text-align: center; "><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="420" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.facebook.com/v/1333065812540" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="420" src="http://www.facebook.com/v/1333065812540" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<h3 style="text-align: center;"><span style="color: #333399;">Triduum Stradomskie, Dzień Trzeci, 25 stycznia 2010<br />
Uroczystość Nawrócenia św. Pawła</span></h3>
<p style="text-align: center;"><strong><em><span style="color: #0000ff;"> &#8220;Wierność Chrystusa, wierność kapłana&#8221;</span></em></strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><span style="color: #993300;"> J.E. ks. kardynał Stanisław Dziwisz, Metropolita Krakowski</span></strong></p>
<p style="text-align: center; "><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="420" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.facebook.com/v/1334400005894" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="420" src="http://www.facebook.com/v/1334400005894" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object><br />
.<br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="420" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.facebook.com/v/1334501808439" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="420" src="http://www.facebook.com/v/1334501808439" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/triduum-stradomskie-2010-homilie-i-wystapienia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konferencje św. Wincentego a Paulo: 25 stycznia 1655</title>
		<link>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-stycznia-1655/</link>
		<comments>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-stycznia-1655/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 22:13:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA["Konferencje i Przestrogi"]]></category>
		<category><![CDATA[Rok Kapłański]]></category>
		<category><![CDATA[Wincenty a Paulo]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sursumcorda.misjonarze.org/?p=116</guid>
		<description><![CDATA[
Konferencja 112[*] &#8211; O pochodzeniu Zgromadzenia Misji
(Powtórzenie rozmyślania z 25 stycznia 1655 r.)  Ksiądz Wincenty powiedział nam na końcu powtórzenia rozmyślania, że Zgromadzenie powinno przyjąć Komunię ze względu na trzy cele: pierwszy, żeby podziękować Bogu ogólnie za samo Zgromadzenie, za to, że spodobało się Bogu, że dał początek Zgromadzeniu Misji w dniu Nawrócenia św. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="size-full wp-image-19 alignright" style="margin: 3px 8px;" title="AnnSac-SVP_300x200" src="http://sursumcorda.misjonarze.org/wp-content/uploads/2009/10/AnnSac-SVP_300x200.jpg" alt="AnnSac-SVP_300x200" width="209" height="140" /></p>
<p align="center"><strong>Konferencja 112<a class="sdfootnoteanc" name="sdfootnote1anc" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-stycznia-1655/#sdfootnote1sym"><sup>[*]</sup></a> &#8211; O pochodzeniu Zgromadzenia Misji</strong></p>
<p align="justify"><em>(<span style="font-style: italic;">Powtórzenie rozmyślania z 25 stycznia 1655 r.) </span></em> Ksiądz Wincenty powiedział nam na końcu powtórzenia rozmyślania, że Zgromadzenie powinno przyjąć Komunię ze względu na trzy cele: pierwszy, żeby podziękować Bogu ogólnie za samo Zgromadzenie, za to, że spodobało się Bogu, że dał początek Zgromadzeniu Misji w dniu Nawrócenia św. Pawła, <span id="more-116"></span> kiedy było pierwsze kazanie wygłoszone przez niego, aby usposobić lud do spowiedzi generalnej, na prośbę, którą uczyniła zmarła pani generałowa galer; na to kazanie Bóg dał wiele błogosławieństwa.</p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Niestety! Księża i moi Bracia, nigdy nikt nie pomyślał o tym, nie wiedziano, co to są misje, my nie myśleliśmy w ogóle nie wiedzieliśmy, co to jest,i z tego rozpoznajemy, że jest to dzieło Boże; ponieważ tam, gdzie ludzie nie biorą żadnego udziału, Bóg jest tym, który go dokonuje, a to pochodzi pochodzi bezpośrednio od Niego; następnie posługuje się On ludźmi do wykonania swego dzieła. Zatem, dwie rzeczy skłoniły panią generałową, żeby kazać odprawić spowiedź generalną temu biednemu ludowi, z którego była jedną&#8230; Jeśli mówię to Zgromadzeniu, zauważam jakąś rodzinę; cóż powiem, o mój Boże?</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">I tu zatrzymał się trochę, potem, kontynuując, mówił:</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Jednak tak, trzeba, żebym to powiedział, bo zresztą nie ma już nikogo z tamtej rodziny, wszyscy umarli, i proboszcz, o którym będę mówił, również; i dowiedziałem się, że jeden z jego krewnych, który był bardzo dobrym człowiekiem i który mnie odwiedził tutaj jakiś czas temu, również niedawno zmarł, a był on ostatnim z tej rodziny.</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Zatem, rzecz dzieje się tak, że gdy zmarła wspomniana pani spowiadała się pewnego dnia u swego proboszcza, zwróciła uwagę, , że w ogóle nie udzielił jej on rozgrzeszenia; mamrotał coś przez zęby i było tak jeszcze przy innymi razy, kiedy się u niego spowiadała; to wprawiło ją trochę w zakłopotanie; tak że poprosiła któregoś dnia zakonnika, który przyszedł ją odwiedzić, żeby dał jej na piśmie formę <em>[Forma, formuła]</em> rozgrzeszenia; uczynił to. I ta dobra pani, idąc ponownie do spowiedzi, poprosiła tegoż księdza proboszcza, żeby wypowiedział nad nią słowa rozgrzeszenia zawarte na tym papierze; uczynił to. I nadal tak czyniła innymi razy w przyszłości, gdy się spowiadała u niego, dając mu swój papier, bo nie znał on słów, które trzeba wypowiedzieć, takim był ignorantem. I powiedziawszy mi to, zacząłem zważać i zwracać szczególną uwagę na tych, u których się spowiadałem, i odkryłem, że rzeczywiście jest to prawdą i że niektórzy nie znają słów rozgrzeszenia.</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Zatem, ta dobra pani, która była jeszcze tylko dziewczyną, kiedy to odkryła, przypominając sobie później o tym, i mając wzgląd na niebezpieczeństwo, w którym były wszystkie te biedne dusze, zastanawiała się, aby zapobiec temu nieszczęściu, postanowiła, żeby polecić wygłosić kazanie dotyczące sposobu odprawiania dobrej spowiedzi generalnej i konieczności, jaka jest, żeby ją odprawić przynajmniej raz w życiu; to się udało, jak właśnie powiedziałem; w taki sposób, że nie mogąc wysłuchać całego ludu, który zbiegał się ze wszystkich stron, trzeba było posłać, żeby prosić Ojca rektora Jezuitów z Amiens, żeby przysłał pomoc. Przybył tutaj on sam, ale był tylko do następnego dnia, bo miał sprawy do załatwienia, a przysłał swoich Ojców, żeby nam pomogli. Następnie, widząc, że to przyniosło skutek, pomyślano o środkach, co zrobić, żeby od czasu do czasu szło się na ziemie tejże pani, aby odprawiać tam misje. Powierzono mi, żebym porozmawiał o tym z Ojcami Jezuitami, żeby prosić ich, żeby przyjęli tę fundację. Zwróciłem się do Czcigodnego Ojca Charlet <em>[Prowincjał francuski (1616-1619)]</em>. Ale dali mi odpowiedź, że nie mogą w ogóle przyjąć tej fundacji i że to byłoby przeciwne ich Instytutowi; w tak, że jak widziano, że nie znajdzie się nikogo, kto chciałby się zająć, by odprawiać misje, postanowiono, żeby przyłączyć kilku dobrych księży.</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Drugą racją, która pobudziła tąż panią było, jak powiedziano, niebezpieczeństwo, w którym znalazła się większość jej biednych poddanych z wiosek co do ich zbawienia, z braku odprawienia dobrej spowiedzi generalnej.</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">I to jest również ta pierwsza racja sprawiła, że oddaliśmy się Bogu, aby przygotowywać do święceń, ażeby zrobić w ten sposób, by wszyscy księża byli dobrze pouczeni o sprawach koniecznych w ich stanie, jak np. żeby dobrze potrafili wypowiedzieć formułę rozgrzeszenia i inne rzeczy absolutnie konieczne do udzielania sakramentów Kościoła. Niestety! moi Bracie, kto by pomyślał, że Bóg miał zamiar, żeby zrobić przez Zgromadzenie Misji dobro, które, za łaską Bożą, widzimy, że ono wykonuje? Niestety! kto wiedział, że zechce On posłużyć się nim, aby iść szukać aż na fermy, w głąb Berberii, tych tych biednych chrześcijańskich niewolników, aby ich wyrwać, jeśli nie z piekła, to przynajmniej z czyśćca? I kto wiedział, że zechce posłużyć się nim jeszcze w tylu innych miejscach, jak widzimy, że się dzieje?</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Pierwszą więc racją (jak właśnie powiedziałem) dla której powinniśmy dzisiaj przyjąć Komunię św. jest, żeby podziękować Bogu za ustanowienie Zgromadzenia Misji; drugą, żeby Go prosić o przebaczenie błędów, które Zgromadzenie w ogólności i każdy osobiście popełniliśmy aż do chwili obecnej; i trzecią, aby Go prosić o łaskę, żeby nas z nich poprawił i żebyśmy coraz lepiej spełniali zadania, które go dotyczą.</p>
<p></p>
<p align="center">♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦</p>
<div id="sdfootnote1">
<p class="sdfootnote" style="margin-bottom: 0.5cm;"><a style="font-weight: bold;" class="sdfootnotesym" name="sdfootnote1sym" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-stycznia-1655/#sdfootnote1anc">[*</a><b>] Konferencja 112.</b> &#8211; Rękopis powtórzeń rozmyślania, f° 15.; P. Coste, t. XI, str. 169-172. Tłumaczenie polskie: <i>Konferencje i przestrogi św. Wincentego. Tłumaczenie z francuskiego</i>, Kraków 1909, str. 55-57.</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-stycznia-1655/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konferencje św. Wincentego a Paulo: 25 listopada 1657</title>
		<link>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-listopada-1657/</link>
		<comments>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-listopada-1657/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Jan 2010 21:48:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA["Konferencje i Przestrogi"]]></category>
		<category><![CDATA[Rok Kapłański]]></category>
		<category><![CDATA[Wincenty a Paulo]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sursumcorda.misjonarze.org/?p=103</guid>
		<description><![CDATA[
Konferencja 177[*] &#8211; O Zgromadzeniu, oddawaniu chwały Bogu, zachowaniu reguł i misjach ludowych i Madagaskarze 
(Powtórzenie rozmyślania z 25 listopada 1657 r.) Nagana skierowana do Misjonarza, który mówił pochwałę Zgromadzenia. &#8211; Racje, żeby być pokornymi i aby oddawać wszelką chwałę Bogu. &#8211; Dobrze wykonywać to, co się robi, dobrze zachowywać regułę i pozostawić w Zgromadzeniu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="size-full wp-image-19 alignright" style="margin: 3px 8px;" title="AnnSac-SVP_300x200" src="http://sursumcorda.misjonarze.org/wp-content/uploads/2009/10/AnnSac-SVP_300x200.jpg" alt="AnnSac-SVP_300x200" width="209" height="140" /></p>
<p align="center"><strong>Konferencja 177<a class="sdfootnoteanc" name="sdfootnote1anc" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-listopada-1657/#sdfootnote1sym"><sup>[*]</sup></a> &#8211; O Zgromadzeniu, oddawaniu chwały Bogu, zachowaniu reguł i misjach ludowych i Madagaskarze </strong></p>
<p align="justify"><em>(<span style="font-style: italic;">Powtórzenie rozmyślania z 25 listopada 1657 r.) </span>Nagana skierowana do Misjonarza, który mówił pochwałę Zgromadzenia. &#8211; Racje, żeby być pokornymi i aby oddawać wszelką chwałę Bogu. &#8211; Dobrze wykonywać to, co się robi, dobrze zachowywać regułę i pozostawić w Zgromadzeniu tradycję cnoty. &#8211; Gdy powrócił do Paryża po misjach, św. Wincenty wyrzuca sobie, że pozostawił dusze w opuszczeniu. &#8211; Poleca modlitwom Toussaint Bourdaise, Misjonarza na Madagaskarze.</em></p>
<p><span id="more-103"></span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Kiedy Ks. Wincenty kazał powtórzyć rozmyślanie pewnemu nowo przyjętemu księdzu z seminarium, tenże ksiądz, mówiąc o Zgromadzeniu, nazwał je <i>świętą Wspólnotą</i>, <i>świętym Zgromadzeniem</i>. Ks. Wincenty, słysząc to, przerwał mowę tego dobrego księdza i powiedział mu: Księże, kiedy mówimy o Zgromadzeniu, w ogóle nie powinniśmy posługiwać się tymi określeniami <i>święta Wspólnota</i> czy <i>Zgromadzenie</i>, czy innymi równoznacznymi i wzniosłymi określeniami, ale posługiwać się tymi: <i>Zgromadzenie, małe Zgromadzenie</i> i podobnymi; i będziemy w tym naśladować Syna Bożego, który naszywał Zgromadzenie swych Apostołów i uczniów <i>małą grupą, swym małym Zgromadzeniem<a class="sdfootnoteanc" name="sdfootnote1anc" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-listopada-1657/#sdfootnote2sym"><sup>1</sup></a></i>. Och! jakże chciałbym, żeby spodobało się Bogu uczynić łaskę temu lichemu Zgromadzeniu, żeby dobrze utwierdził je w pokorze, żeby oparło się i budowało na tej cnocie, żeby trwało w niej, jak na swym stanowisku, w swej ramie, ponieważ, zobaczcie, Księża, nie łudźmy się, jeśli nie mamy pokory, nie mamy nic. Mówię nie tylko o pokorze zewnętrznej, ale mówię głównie o pokorze serca i o pokorze, która każe nam prawdziwie wierzyć, że nie nie ma na ziemi osoby lichszej i nędzniejszej niż ja, że Zgromadzenie Misji jest najlichszym ze wszystkich Zgromadzeń, najnędzniejszym, i żeby się bardzo cieszyło, że ludzie o nim mówią w ten sposób. Niestety! Księża, chcieć być szanowanym, cóż to jest? Chcieć być traktowanym inaczej niż Syn Boży, czyż nie jest pycha nie do zniesienia? Syn Boży, kiedy był na ziemi, co o Nim mówiono? I za kogo bardzo chciał uchodzić w opinii ludu? Za szaleńca, za buntownika, za głupca, za grzesznika, chociaż go nie popełnił; aż nawet do tego stopnia, że bardzo chciał cierpieć, że przedłożono nad Niego Barabasza, złodzieja, niegodziwca! O, Zbawicielu, o, mój Zbawicielu, jakże Twoja święta pokora zawstydzi grzeszników, jak ja, nędznik, w dniu sądu!</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Strzeżmy się tego, moi bracia! Wy, którzy idziecie na misje, wy, którzy przemawiacie publicznie, strzeżcie się! Nieraz i dosyć często widzi się lud tak poruszony tym, co się powiedziało; widzi się, że każdy płacze; spotyka się innych, którzy posuwają się dalej, dochodzą aż do wypowiedzenia tych słów: “Błogosławione łono, które cię nosiło, piersi, które cię karmiły swym mlekiem<a class="sdfootnoteanc" name="sdfootnote1anc" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-listopada-1657/#sdfootnote3sym"><sup>2</sup></a>”. Słyszeliśmy kilka razy, że mówiono podobne słowa. Słysząc to, natura się zadowala, rodzi się i karmi się próżność, jeśli nie stłumi się wszystkich tych próżnych zadowoleń, jeśli nie wyrzeknie się próżności, samego siebie, jeśli szuka się jedynie chwały Bożej, dla której, zobaczcie, powinniśmy pracować; tak, jedynie dla chwały Bożej i zbawienia dusz; ponieważ postępować inaczej, to znaczy głosić samego siebie i nic innego; i osoba, która postępuje w ten sposób, chcę powiedzieć, która głosi kazania, żeby sprawić, by ją chwalono, żeby sprawić, by ją szanowano, żeby ją chwalono, żeby sprawić, by o niej mówiono, cóż popełnia ta osoba, ten kaznodzieja? Cóż popełnia? Świętokradztwo, tak, świętokradztwo.</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">O, mój Boże, o, mój Boże, uczyń łaskę temu biednemu małemu Zgromadzeniu, żeby nikt, kto je tworzy, nie popadł w to nieszczęście. Zobaczcie, Księża i moi bracia, uwierzcie mi, nie będziemy nigdy odpowiednimi do pełnienia dzieła Bożego, jeśli nie będziemy mieć głębokiej pokory, pogardy samych siebie. Nie, jeśli nie będzie ono pokorne, i jeśli nie będzie miało tej myśli i tego przekonania, że nie może uczynić nic, co byłoby wartościowe, że jest bardziej zdolnym od innych, żeby wszystko popsuć, Zgromadzenie Misji nie dokona nigdy wielkich rzeczy; ale, kiedy będzie trwać i żyć w duchu, o którym właśnie powiedziałem, wtedy zapewniam was, Księża, że będzie zdolne, aby czynić Boże dzieło, ponieważ takimi są ci, którymi posługuje się Bóg dla wielkich dzieł.</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Doktorzy, wyjaśniając tę dzisiejszą Ewangelię, w której jest wzmianka o dziesięciu pannach, z których pięć było mądrych i pięć głupich, uważają, że powinno się odnosić do zakonników i wspólnot oddalonych od świata. Jeśli tak jest, Księża, połowa zakonników i wspólnot się zatraci, niestety! jakże powinniśmy się obawiać! Nędznik, którym jestem, stary grzesznik i który nigdy nie zrobił nic dobrego na ziemi, jakże powinienem się obawiać! Zatem, Księża i moi bracia, bądźmy odważni, nie traćmy serca, w dobry sposób oddajmy się Bogu, wyrzekając się samych siebie, naszych przyjemności, naszych wygód i pociech, uważając, że nie mamy w ogóle większego nieprzyjaciela, jak my sami, czyniąc wszystko dobro, które możemy.</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">I tutaj są dwie sprawy do rozważenia, to znaczy nie tylko, żeby czynić dobro, ale dobrze je czynić. Bowiem, zobaczcie, nie wystarczy, żeby czynić dobro, na przykład, dawać jałmużnę, pościć, i inne; to jest dobre, ale to jeszcze nie wystarczy; trzeba ponadto to dobro czynić w duchu naszego Pana, w sposób, w jaki nasz Pan czynił je na ziemi, i jedynie dla chwały Bożej. Rośliny nie przyniosą owoców, które byłyby wspanialsze, niż ich istota. Jesteśmy jak esencja, wszyscy tak, jak jesteśmy, dla tych, którzy przyjdą po nas, którzy prawdopodobnie nie wydadzą owoców swej doskonałości większych niż my. Jeśli czyniliśmy dobrze, oni będą czynić dobrze; bowiem, zobaczcie, Księża, to będzie przechodzić z jednego na drugiego: ci, którzy będą nauczać innych, będą to czynić w taki sposób, jak pierwsi nauczyli się cnoty, dokładności w regułach; i ci innych, jeszcze innych, którzy przyjdą po nich; a to, wsparci łaską Bożą, którą zaczerpnęli im pierwsi, tak, zaczerpnęli pierwsi. Skąd bierze się to, że widzimy w świecie pewne rodziny, które żyją tak dobrze w bojaźni Bożej? Mam właśnie na myśli jedną pośród innych, z której znałem dziadka i ojca, którzy byli bardzo dobrymi ludźmi; i jeszcze dzisiaj znam dzieci, które czynią to samo. Skąd to pochodzi? To ich ojcowie zaczerpnęli od Boga tę łaskę przez swe dobre i święte życie, swoim dzieciom, według obietnicy samego Boga, który nagradza cnotę i dobroć i święte życie ojców w ich dzieciach aż do tysiącznego pokolenia.</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Popatrzmy z innej strony. Widzi się osoby, męża i żonę, którzy są ludźmi dobrymi i którzy dobrze żyją; a jednak wszystko rozpływa się im w rękach; nie osiągają nic. A skąd to pochodzi? Kara Boża, którą zaczerpnęli ich rodzice z powodu jakiegoś wielkiego błędu, jaki popełnili, przeszła na ich dzieci, według tego, co jest napisane, że Bóg ukarze grzesznika w jego potomstwie aż do siódmego pokolenia<a class="sdfootnoteanc" name="sdfootnote1anc" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-listopada-1657/#sdfootnote4sym"><sup>3</sup></a>; i chociaż rozumie się to głównie o dobrach doczesnych, jednak możemy zastosować również do dóbr duchowych. W ten sposób, jeśli czynimy dobro, jeśli zachowujemy bardzo dokładnie nasze reguły, jeśli dobrze praktykujemy wszystkie cnoty odpowiednie prawdziwemu Misjonarzowi, zaczerpniemy od Boga tę łaskę naszym dzieciom, to znaczy tym, którzy przyjdą po nas, którzy będą czynić dobro. A jeśli postępujemy źle, należy bardzo się obawiać, że będą oni postępować tak samo, a i jeszcze gorzej, ponieważ natura pociąga zawsze za sobą i nieustannie pociąga do zła. I potem będzie się mówić o Zgromadzeniu to, co mówiono zwykle w świecie: “Oni za tym idą, ci ludzie za tym idą idą, to znaczy zatracają się”.</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Zobaczcie, możemy patrzeć na siebie, jak na ojców. Zgromadzenie jest jeszcze w kołysce; ono tyle, że się narodziło; dwadzieścia pięć czy trzydzieści lat temu zaczęło się rodzić. Co to znaczy? Czyż nie jest ono jeszcze w kołysce? A ci, którzy będą po nas za trzysta czy czterysta lat, będą uważać nas, jako ojców. Ci nawet, którzy dopiero wstąpili są uważani za pierwszych. Ci, którzy są w pierwszych latach są uważani za pierwszych ojców. Kiedy wy, Księża, chcecie odwołać się do jakiegoś fragmentu, który jest u któregoś Ojca z pierwszych wieków, mówicie: “Ten fragment przytacza ten Ojciec, który żył w pierwszym wieku, ten Ojciec Kościoła, który żył w pierwszych wiekach”. Oto, jak się mówi. Tak samo będą mówić o tych, którzy są obecnie w Zgromadzeniu: “W czasach pierwszych Księży Misjonarzy tak czyniono; oni to czynili; takie i takie cnoty praktykowali”, i w ten sposób cała reszta.</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">O, Księża, skoro tak, jakiż przykład powinniśmy zostawić naszym następcom, naszym dzieciom, bo dobro, które będą czynić zależy w jakiś sposób od tego, co my będziemy praktykować! Jeśli jest prawdą, jak mówią Ojcowie Kościoła, że Bóg pokazuje potępionym ojcom i matkom zło, które popełniły ich dzieci na ziemi, żeby przez to powiększyć ich męczarnie, i im więcej zła czynią te dzieci, tym więcej cierpią ojcowie i matki, które są przyczyną złego przykładu, którym im pozostawili, również z drugiej strony, i św. Augustyn to mówi, Bóg ukazuje ojcom i matkom, którzy są w niebie dobro, które czynią ich dzieci, które są jeszcze tutaj na ziemi, aby pomnożyć ich radość. Tak samo, Księża, jakąż pociecha, jakąż radość będziemy mieli, gdy spodoba się Bogu, że pokaże nam Zgromadzenie, które będzie czynić dobro, które będzie obfitować w dobre dzieła, które zachowywać będzie wiernie i dokładnie reguły, będzie praktykowało cnoty, które tworzą jego ducha, z powodu dobrych przykładów, które im daliśmy!</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">O, nędzniku, jakim jestem, który mówię, a nie czynię! Mówię innym, co trzeba, żeby czynili, a ja sam tego nie praktykuję! Módlcie się za mnie do Boga, Księża, módlcie się za mnie do Boga, moi bracia, żebym się nawrócił.</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Zatem, oddajmy więc Bogu wszystko dobro, pracujmy, pracujmy, idźmy pomagać biednym ludziom ze wsi, którzy na nas czekają. Za łaską Bożą, są nasze domy, które są prawie zawsze w pracy, jedne więcej, inne mniej, na tej misji, na innej misji, z tej wioski do innej, zawsze pracują, przez miłosierdzie Boże.</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Przypominam sobie (czy trzeba, żebym to powiedział?) że kiedyś, kiedy wracałem z misji, wydawało mi się, że, powracając do Paryża, bramy miasta runą na mnie i mnie przygniotą; i rzadko wracałem z misji, żeby ta myśl nie zagościła w umyśle. Z tego powodu rozważałem w sobie: “Ty wracasz do Paryża, a oto inne wioski, które oczekuję tego samego od ciebie, co właśnie czyniłeś w tej i w tamtej! Gdybyś tam nie był, prawdopodobnie tyle i tyle osób, umarłszy w stanie, w którym je zastałeś, byłyby zgubione i byłyby potępione. Jeśli to zastałeś, takie i takie grzechy, które które popełnia się w tej parafii, czy nie masz powodu, żeby wątpić, że znajdziesz to samo i podobne błędy się popełnia w sąsiedniej parafii? Tymczasem oni oczekują, żebyś uczynił u nich to samo, co właśnie dokonałeś u ich sąsiadów; oczekują misji, a ty odchodzisz, opuszczasz ich! Jeśli tymczasem umrą i umrą w swych grzechach, będziesz w jakiś sposób przyczyną ich zguby i powinieneś obawiać się, żeby Bóg nie zażądał za to od ciebie rachunku”. Oto, Księża, myśli, którymi mój duch był uderzany.</p>
<p></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify">Zakończmy. Polecam modlitwom Zgromadzenia dobrego Ks. Bourdaise, sam na Madagaskarze, prośmy, żeby spodobało Bogu umocnić go swoją łaską i zachować go w Zgromadzeniu; ten człowiek, którego Bóg błogosławi w sposób, który znacie; ten człowiek, którego mieliśmy wielokrotnie w ogóle odesłać, bo sądziliśmy, że nie miał dość wiedzy, aby pozostać w Zgromadzeniu. Och! jak to dobrze mieć nadzieję w Bogu i złożyć w Nim naszą ufność!</p>
<p></p>
<p align="center">♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦</p>
<div id="sdfootnote1">
<p class="sdfootnote" style="margin-bottom: 0.5cm;"><a style="font-weight: bold;" class="sdfootnotesym" name="sdfootnote1sym" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-listopada-1657/#sdfootnote1anc">[*</a><b>] Konferencja 177.</b> &#8211; Rękopis powtórzeń rozmyślania, f° 66.; P. Coste, t. XI, str. 439-446. Tłumaczenie polskie: <i>Konferencje i przestrogi św. Wincentego. Tłumaczenie z francuskiego</i>, Kraków 1909, str. 210-215.</p>
</div>
<div id="sdfootnote2">
<p class="sdfootnote" style="margin-bottom: 0.5cm;"><a style="font-weight: bold;" class="sdfootnotesym" name="sdfootnote2sym" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-listopada-1657/#sdfootnote2anc">[1</a><span style="font-weight: bold;">]</span> Łk 12,32 [<i>Nie bój się, <b>mała trzódko</b>, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo</i>].</p>
</div>
<div id="sdfootnote3">
<p class="sdfootnote" style="margin-bottom: 0.5cm;"><a style="font-weight: bold;" class="sdfootnotesym" name="sdfootnote3sym" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-listopada-1657/#sdfootnote3anc">[2]</a> Łk 11,27 [<i>Gdy On to mówił, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś</i>]. Na  marginesie: Przytoczyć tutaj ten fragment po łacinie.</p>
</div>
<div id="sdfootnote4">
<p class="sdfootnote" style="margin-bottom: 0.5cm;"><a style="font-weight: bold;" class="sdfootnotesym" name="sdfootnote4sym" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-listopada-1657/#sdfootnote4anc">[3</a><span style="font-weight: bold;">]</span> Ba 6,2 [<i>Gdy już wejdziecie do Babilonu, pozostaniecie tam przez wiele lat, na długi czas, aż do siedmiu pokoleń. Potem wyprowadzę was stamtąd w pokoju</i>].</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-25-listopada-1657/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konferencje św. Wincentego a Paulo: 30 sierpnia 1657</title>
		<link>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-30-sierpnia-1657/</link>
		<comments>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-30-sierpnia-1657/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Jan 2010 16:45:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA["Konferencje i Przestrogi"]]></category>
		<category><![CDATA[Rok Kapłański]]></category>
		<category><![CDATA[Wincenty a Paulo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sursumcorda.misjonarze.org/?p=88</guid>
		<description><![CDATA[
Konferencja 172[*] &#8211; O zarazie w Genui, śmierciach Księży Zgromadzenia i Ewangelizacji Madagaskaru 
(Powtórzenie rozmyślania z 30 sierpnia 1657 r.) Spustoszenia spowodowane przez zarazę w Genui. -  Śmierć na morzu Mathurina de Belleville, a na Madagaskarze Claude&#8217;a Dufour i Nicolasa Prévost. &#8211; Pomimo tych strat Zgromadzenia powinno kontynuować ewangelizację na tej wyspie. &#8211; Zarzuty skierowane [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="size-full wp-image-19 alignright" style="margin: 3px 8px;" title="AnnSac-SVP_300x200" src="http://sursumcorda.misjonarze.org/wp-content/uploads/2009/10/AnnSac-SVP_300x200.jpg" alt="AnnSac-SVP_300x200" width="209" height="140" /></p>
<p align="center"><strong>Konferencja 172<a class="sdfootnoteanc" name="sdfootnote1anc" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-30-sierpnia-1657/#sdfootnote1sym"><sup>[*]</sup></a> &#8211; O zarazie w Genui, śmierciach Księży Zgromadzenia i Ewangelizacji Madagaskaru </strong></p>
<p align="justify"><em><span style="font-style: italic; font-size: small;">(</span><span style="font-style: italic;">Powtórzenie rozmyślania z 30 sierpnia 1657 r.) </span></em><em>Spustoszenia spowodowane przez zarazę w Genui. -  Śmierć na morzu Mathurina de Belleville, a na Madagaskarze Claude&#8217;a Dufour i Nicolasa Prévost. &#8211; Pomimo tych strat Zgromadzenia powinno kontynuować ewangelizację na tej wyspie. &#8211; Zarzuty skierowane do pewnego nieregularnego i niedelikatnego księdza. <span id="more-88"></span><br />
</em></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><em> </em><em><span style="font-style: italic;"> </span><span style="font-size: small;"> </span></em><span style="font-size: small;">Polecam modlitwom Zgromadzenia naszych chorych, Ks. Alméras i tych, którzy udali się z nim do wód. Ponadto polecam dom w Genui; nie mamy od nich od dość dawna żadnych wiadomości.   s. Martin, który jest w Turynie, pisze do mnie dwie sprawy: jedną, że senat Genui, kiedy wydał polecenie mieszkańcom pewnego miasta w Państwie Genueńskim położonego od strony Turynu, które nazywa się &#8230;<span style="font-style: italic;">(miejsce słowa zastano białe)</span>, żeby przysłali im żywność, załadowali oni nią statek. Ci, którzy prowadzili statek, nie ośmielając się zbliżyć tak blisko do miasta Genui z obawy przed chorobą, oddali wystrzał armatni, aby powiadomić tych z miasta, żeby przybyli zabrać to, co im dostarczono, ale nikt nie wyszedł. Widząc to zbliżyli się do brzegu, położyli zapasy na ziemi i oddali jeszcze jeden strzał armatni, aby ich powiadomić. Nikt się nie poruszył. To kazało im uznać, że spustoszenie w tym mieście jest bardzo duże. Zostawili tam swe zapasy i powrócili do swego miasta, żeby</span><span style="font-size: small;"> ponownie załadować statek, żeby jeszcze im go posłać. Ks. Wincenty dodał, że dowiedział się, że pierwsze deszcze, które przyszły bardzo mocno przerwały zarazę, że powietrze nieco się oczyściło i że zaczęto otwierać sklepy; ale – powiedział Ks. Wincenty – Turyn jest tak oddalony stamtąd, że ta pogłoska nie jest bardzo pewna. Cokolwiek by było, prośmy Boga za nimi, w jakimkolwiek byliby stanie, a zwłaszcza za biedną małą rodzinę w tym tak mocno dotkniętym mieście.</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;"><br />
</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;">Mówiłem wam któregoś dnia, że do Nantes przybył okręt z Madagaskaru, który jest jednym z trzech, które tam się udały i że w ogóle jeszcze nie otrzymaliśmy listów. Otrzymałem jeden list, nie z tamtego kraju, ale jedynie z Nantes, od pewnego poczciwego młodzieńca o nazwisku Baudouin, który przebywał tutaj przez jakiś czas i który odszedł z powodu jakiejś dolegliwości. Jest on w seminarium w Nantes. Człowiek ten, dowiedziawszy się, że przybył statek, udał się do kapitana statku, który udawał się pozdrowić P. marszałka de la Meilleraye, i pytał go o wiadomości o sukcesie jego podróży i, między innymi, o Misjonarzy; ale ten kapitan nie chciał mu nic powiedzieć, chcąc najpierw podzielić się stanem podróży ze wspomnianym panem marszałkiem. Widząc, że nie może nic wyciągnąć od tego kapitana, udał się do innego człowieka ze statku, który powiedział mu wiele szczegółów, a między innymi opowiedział mu o wypadku, który spotkał pewnego dobrego kapłana, który miał wielkie zdolności i kiedyś nawet był w wojsku, a którego P. marszałek posłał do tamtego kraju. Ten kapłan, wszedłszy na pokład statku, wpadł do morza. Pospieszono na jego krzyki; wielu rzuciło się w wodę, aby go ratować, ale na próżno; i słyszano tylko, jak zmagał się z falami i mówił: “Jezu, ulituj się nade mną! Najświętsza Panno, ratuj mnie!”</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;"><br />
</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;">Stało się to drugiego dnia, jak podnieśli żagle, by wyruszyć. Z tego powodu ci, którzy byli na tym statku uważali, że podróż nie będzie szczęśliwa. I jak sam P. Baudouin zechciał poznać wiadomości o Misjonarzach, zapytał go o nich. Człowiek ten odpowiedział mu, że trzej, którzy płynęli ich statkiem umarli, że Ks. de Belleville umarł, kiedy przepływali obok Zielonego Przylądka i został wrzucony w morze, które jest cmentarzem tych, którzy tu umierają; że na statkach była duża śmiertelność, wielka liczba chorych, wokół których nasi Misjonarze wiele pracowali; że Ks. Dufour i Ks. Pr<span style="font-family: Nimbus Roman No9 L;">é</span>vost przybyli na Madagaskar, ale że tenże Ks. Dufour, przechodząc przez rzekę, wpadł do niej, że został z niej wyciągnięty żywym i że ci, którzy byli z nim, kiedy powiedzieli mu, że byłoby stosownym, żeby zmienił ubranie i bieliznę, żeby nie popaść w chorobę, nie chciał tego uczynić, podając powód, że byłaby to delikatność, żeby zmieniać ubranie i że wszystko będzie dobrze. Ale, po jakimś czasie, chwyciły go dreszcze, tak, że od nich umarł; i pochowano go na brzegu morza, u stóp krzyża, który on sam ustawił na szczycie małego wzniesienia. </span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;"><br />
</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;">Jeśli chodzi o Ks. Pr<span style="font-family: Nimbus Roman No9 L;">é</span>vost, był tak dotknięty bólem z powodu śmierci Ks. Dufour, którego szczególnie miłował, że umarł również jakiś czas potem; w ten sposób pozostał tylko dobry Ks. Bourdaise, któremu Bóg błogosławi, tak pod względem duchowym, pod którym jest bardzo obarczony, jak również bardzo troszczy się co do spraw doczesnych, gdzie jest bardzo kochany przez każdego i zachowuje się z wielką roztropnością i dobrze postępuje; że troszczy się o wszystkich Francuzów, którzy tam są i o nowonawróconych. Oto stan. </span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;"><br />
</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;">Ktoś z tego Zgromadzenia powie może, że trzeba opuścić Madagaskar; ciało i krew pociągają to stwierdzenie, że nie trzeba tam już nikogo posyłać; ale zapewniam, że duch mówi inaczej. Cóż! Księża, czy zostawimy tam zupełnie samego naszego dobrego Ks. Bourdaise? Śmierć tych księży zadziwi, zapewniam, niektórych z nas. Bóg wywiódł z Egiptu sześćset tysięcy ludzi, nie licząc kobiet i małych dzieci, aby zaprowadzić ich do Ziemi Obiecanej; a jednak z całej tej wielkiej liczby, tylko dwóch tam weszło; nawet nie Mojżesz, przywódca wszystkich. Bóg wezwał naszych konfratrów do tego kraju, a oto tymczasem jedni umierają w drodze, a inni zaraz po przybyciu tam. Księża, wobec tego trzeba pochylić głowę i uczcić całkiem przedziwne i niepojęte postępowanie naszego Pana. Czyż nie byli oni wezwani przez Boga do tego kraju? A któż o tym wątpi? Wszyscy trzej prosili mnie wiele razy, żeby tam się udać. Ks. Dufour miał to pragnienie od czasu, kiedy zaczęto mówić o Madagaskarze; to, z okolicznościami i szczegółami, które przyszły względem niego, kazało nam myśleć, że Bóg tam go powoływał. I nasz biedny zmarły Ks. Lambert, ileż razy prosił mnie, żebym mu na to pozwolił! To nie ciało i krew są tym, jak możecie myśleć, co ich doprowadziło, że wystawili swe życie tak, jak to uczynili. Teraz wiedzieć, czy Zgromadzenie ma powołanie od Boga do tamtego miejsca, jeśli zostało tam powołane, niestety! Księża, nie należy o tym wątpić, ponieważ nie myśleliśmy o Madagaskarze, aż nie przyszła propozycja. I oto jak to wszystko się stało.</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;"><br />
</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;">Panowie z Kompanii Indyjskiej z tego miasta, to znaczy ci panowie, którzy są stowarzyszeni, aby handlować w tamtym kraju, posławszy tam pewnego kapłana świeckiego, który nie zachowywał się dobrze, pomyśleli, mogli zrobić lepiej, żeby mieć kilku księży zakonnych, którzy wiedliby przykładne życie, dlatego zwrócili się do Eminencji nuncjusza papieskiego <span style="font-style: italic;">[Nicholasa Bagni]</span>, który był w tym mieście. Zrobili to; powiedzieli mu o tym; i ten dobry kapłan, myśląc i rozważając, kogo może im dać do tego, zwrócił oczy na biedne i liche Zgromadzenie i poradził tym panom, żeby nam to powiedzieli, mówiąc im,  że on sam ze swej strony z nami o tym porozmawia, że uważa, że Zgromadzenie zrobi to z błogosławieństwem. Panowie ci przyszli tutaj nam o tym powiedzieć; Eminencja nuncjusz powiedział nam o tym i nawet </span><span style="font-size: small;">nas o to błagał; zebraliśmy kilku ze starszych w Zgromadzeniu; krótko, postanowiono, żeby podjąć to zajęcie, a w tym celu zwróciliśmy oczy na dwóch z najlepszych członków Zgromadzenia, naszych dobrych zmarłych Księży Nacquart i Gondr<span style="font-family: Nimbus Roman No9 L;">é</span>e, z których pierwszy postępował dobrze i z podziwu godną roztropnością, miał ducha apostolskiego i dobry osąd; drugi również bardzo cnotliwy, bardzo wielkiej pokory i łagodności. Ichmościowie z Kongregacji Propagandy Wiary przysłali nam potrzebne pozwolenia i nawet pochwalili Zgromadzenie za jego gorliwość. Zatem, ta Kongregacja ma władzę, żeby posyłać na te misje, Papież, który jedynie ma władzę posyłać po całej ziemi, dał jej tę władzę, by ją wykonywała. Biskupi mają władzę tylko na terenie i w obrębie swych arcybiskupstw lub biskupstw; ale ta Kongregacja ma tę władzę od Papieża, żeby mogła posyłać po całej ziemi, i nas posłała.</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;"><br />
</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;">Zatem, proszę was, czyż nie jest to prawdziwe powołanie? Ech, cóż! Księża i moi bracia, po tym, jak dowiedzieliśmy się o tym, czy byłoby możliwym, żebyśmy stali się tak tchóżliwego serca i tak zniewieściałymi, żebyśmy opuścili tę winnicę Pańską, gdzie Jego Boski Majestat nas wezwał, dlatego tylko, że oto czterech, czy pięciu, czy sześciu tam umarło! I powiedzcie mi, czy byłaby to piękną ta armia, która, ze względu na to, że straciła dwa czy trzy, cztery czy pięć tysięcy ludzi (jak jak to stało się w czasie ostatniego oblężenia Normandii) opuściła wszystko! Pięknie pokazałaby się armia uciekinierów i tchórzy, która by tak zrobiła! To samo powiedzmy o Zgromadzeniu Misji: byłoby to piękne Zgromadzenie, Zgromadzenie Misji, jeśli, ponieważ oto pięciu czy sześciu zmarło, opuściłoby ono dzieło Boże; Zgromadzenie tchórzów, przywiązanych do ciała i krwi! Och! nie, nie wierzę, że w Zgromadzeniu, by w Zgromadzeniu był choć jeden, który miałby tak mało odwagi i który nie byłby dysponowany, żeby pójść zapełnić miejsca tych, którzy zmarli. Nie wątpię, że natura zadrży nieco najpierw; ale duch, który nad nią panuje, powie: “Chcę tego; Bóg dał mi to pragnienie; nie, to nie będzie zdolne, żeby kazać opuścić mi to postanowienie”.</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;"><br />
</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;">Wiecie o katastrofie statku w wielkiej Zatoce Nantejskiej. Ks. Herbron pisze mi, że musi wyznać, że to nieszczęście rzuciło w jego serce jakąś trwogę, ale kiedy odzyskał serce, a rozum zapanował nad nim, odrzucił cały ten strach i był gotowy, żeby wsiąść na statek, tak sobie pozwolę. Ks. Boussordec pisze mi to samo, że jest całkiem gotowy; i nasz biedny brat Christophe, to dobre dziecko, pisze mi z taką swobodą, że byłem bardzo wzruszony czytając jego list. Mówi mi, że często prosi Boga, żeby uczynił mu łaskę pełnienia Jego świętej woli, a nieraz, że pyta się: “Gdzie bardziej kochasz wolę Bożą, tu czy na Madagaskarze? I wyznaję Ci, Księże – pisze mi – że wydaje mi się, że bardziej kocham ją na Madagaskarze niż tutaj”. Zresztą, jest to pewien rodzaj męczeństwa, żeby narażać swe życie, przebywać morza jedynie dla miłości Bożej, zbawienia bliźniego, bo chociaż nie byłoby skutku, przynajmniej jest wola, bo opuszcza się wszystko, wystawia się na nie wiem ile niebezpieczeństw. I w rzeczywistości, świętych, którzy umarli na wygnaniu, gdzie zostali posłanie z powodu naszego Pana Jezusa Chrystusa, Kościół uważa jako męczenników.</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;"><br />
</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;">Dziś obchodzimy obchodzimy święto św. Feliksa. Podczas gdy prowadzono go na męczeństwo, pewien imieniem Adauctus, który również jest świętym i męczennikiem, widząc, że zabierają św. Feliksa, pobiegł do niego, aby go uścisnąć, a dowiedziawszy się o powodzie, dla którego prowadzono go na śmierć, zaczął mówić do tych, którzy go prowadzili: “Jeśli chcecie zabić tego sługę Bożego, ponieważ jest chrześcijaninem, ja jestem nim również, i macie takie samo prawo zabić jego, jak mnie”. I tak nie chciał odłączyć się od niego, a krok w krok szedł za nim i został wraz z nim umęczony. I któż dał mu to poruszenie, powiedzcie mi, proszę, jeśli nie Bóg? I Ile razy widziano, że dozorcy więzienia, którzy trzymali zamknięte sługi Boże sami zwracali się ku religii chrześcijan i katolików, których trzymali zamkniętych!</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;"><br />
</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;">Piszą mi z Rzymu, że pięciu czy sześciu francuskich księży, którzy byli tutaj na rekolekcjach przed święceniami, udało się do Rzymu, aby upaść do stóp Papieża i ofiarować się do pracy w Indiach, i że Papież pochwalił ich gorliwość i powiedział im: “Pragnąłbym być w stanie, żebym mógł zrobić to samo; dawniej, zanim zostałem tym, kim jestem, miałem poruszenia, żeby o to prosić; ale tym, co mi przeszkodziło są słowa, które przeczytałem w książce błogosławionego Franciszka Salezego, biskupa Genewy: o nic nie prosić i niczego nie odmawiać.” Sam Papież, jak właśnie usłyszeliście, chwali zamiar tych francuskich księży, którzy mieli tę odwagę, żeby pójść ofiarować się w tym celu Jego Świątobliwości.  Zatem, Księża, z naszej strony, oddajmy się Bogu i ofiarujmy się Jemu co do wszystkich zajęć, do których spodoba się Jego Boskiemu Majestatowi nas użyć; poprawmy się z naszego tchórzostwa. Niestety, Księża i moi bracia, to nie jest tym, co powinno nas martwić najbardziej, że widzimy, że Bóg wzywa w ten sposób do siebie swoje sługi, świętych, ale raczej, że widzimy, że pośród nas innych księży, znajduje się jakiś ze mną, tak, jakiś ze mną, którzy jesteśmy zgorszeniem dla Zgromadzenia. O, Księża, o, moi bracia, jakiż powód do zmartwienia dla Zgromadzenia, które to widzi! Jedynie rzadko przychodzi na rozmyślanie, zwłaszcza od pewnego czasu, nie robi nic innego przez cały dzień, jak tylko chodzi po wirydarzu, po sypialni;  jeśli jest jakaś rzecz, której brakuje w pokoju innych, znajduje się ona w jego;  krótko, to jest opłakane życie. Nad takimi ludźmi, Księża, trzeba boleć, to za nich trzeba się modlić. O, mój Boże, o, mój Boże, o, mój Zbawicielu!</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;"><br />
</span></p>
<p class="western" style="margin-bottom: 0cm;" lang="pl-PL" align="justify"><span style="font-size: small;">Następnie Ks. Wincenty zakończył tę przemowę mówiąc, żeby jednak, aby dostosować się do Kościoła, pomodlono się za tych drogich zmarłych, chociaż miano by powód, żeby wierzyć, że zostali oni błogosławionymi.</span></p>
<p align="center">♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦</p>
<p align="left">
<div id="sdfootnote1">
<p class="sdfootnote"><strong><a class="sdfootnotesym" name="sdfootnote1sym" href="http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-30-sierpnia-1657/#sdfootnote1anc">[*]</a> Konferencja 172.</strong> &#8211; Rękopis powtórzeń rozmyślania, f° 58 v°.  P. Coste, t. XI, str. 417-425. Tłumaczenie polskie: Konferencje i przestrogi św. Wincentego. Tłumaczenie z francuskiego, Kraków 1909, str. 196-201.</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2010/01/konferencje-sw-wincentego-a-paulo-30-sierpnia-1657/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozważania adwentowe przy muzyce &#8211; cz. 4</title>
		<link>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2009/12/rozwazania-adwentowe-przy-muzyce-cz-4/</link>
		<comments>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2009/12/rozwazania-adwentowe-przy-muzyce-cz-4/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Dec 2009 22:17:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Adwent]]></category>
		<category><![CDATA[rekolekcje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sursumcorda.misjonarze.org/?p=76</guid>
		<description><![CDATA[Prezentujemy ostatnie, czwarte multimedialne rozważanie  adwentowe. Za kilka dni zaśpiewamy radosne &#8220;Chwała na Wysokości&#8221; aby w ten sposób okaać naszą radość i wdzięczność za spełnienie się obietnicy danej prorokom, że Słowo stanie się Ciałem aby zapanował na Ziemi pokój, który wyzwoli z niewoli.
Tak jak poprzednie zostało ono przygotowane  ks. dr Wojciecha Kałamarza CM i jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="size-full wp-image-61 alignleft" style="margin-top: 3px; margin-bottom: 3px; margin-left: 6px; margin-right: 7px;" title="candle4" src="http://sursumcorda.misjonarze.org/wp-content/uploads/2009/11/candle4.jpg" alt="candle1" width="128" height="118" /><span style="font-weight: normal;">Prezentujemy ostatnie, czwarte multimedialne rozważanie  adwentowe<em>. </em>Za kilka dni zaśpiewamy radosne &#8220;Chwała na Wysokości&#8221; aby w ten sposób okaać naszą radość i wdzięczność za spełnienie się obietnicy danej prorokom, że Słowo stanie się Ciałem aby zapanował na Ziemi </span></strong>pokój, który wyzwoli z niewoli.<span id="more-76"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Tak jak poprzednie zostało ono przygotowane  <strong>ks. dr Wojciecha Kałamarza CM </strong>i jest  oparte na rekolekcjach adwentowych wygłoszonych przez  niego w 2001 r.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://wojciechkalamarz.com">Ks. Wojciech Kałamarz CM</a>, jest muzykologiem, dyrygentem chórów, kompozytorem i wykładowcą historii muzyki m.in. w Instytutcie Teologicznym Księży Misjonarzy w Krakowie i Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie (dawniej PAT).</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="445" height="364" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/3kyQG19rD14&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;border=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="445" height="364" src="http://www.youtube.com/v/3kyQG19rD14&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;border=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="445" height="364" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/87NJHbiIizk&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;border=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="445" height="364" src="http://www.youtube.com/v/87NJHbiIizk&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;border=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2009/12/rozwazania-adwentowe-przy-muzyce-cz-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozważania adwentowe przy muzyce &#8211; cz. 3</title>
		<link>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2009/12/rozwazania-adwentowe-przy-muzyce-cz-3/</link>
		<comments>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2009/12/rozwazania-adwentowe-przy-muzyce-cz-3/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2009 22:15:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Adwent]]></category>
		<category><![CDATA[rekolekcje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sursumcorda.misjonarze.org/?p=72</guid>
		<description><![CDATA[Trzecia niedziela Adwentu jest nazywana GAUDETE &#8211; Radujcie się.  Za nim połowa oczekawinia na przyjście Emmanuela, Boga, który stanie się człowiekiem, który przyniesie pokój i zbawienie, który wyzwoli z niewoli
Również w tym tygodniu proponujemy rozważanie multimedialne ks. dr Wojciecha Kałamarza CM, oparte na rekolekcjach adwentowych wygłoszonych przez  niego w 2001 r.

Ks. Wojciech Kałamarz CM, jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="size-full wp-image-61 alignleft" style="margin-top: 3px; margin-bottom: 3px; margin-left: 6px; margin-right: 7px;" title="candle3" src="http://sursumcorda.misjonarze.org/wp-content/uploads/2009/11/candle3.jpg" alt="candle1" width="128" height="118" /><span style="font-weight: normal;">Trzecia niedziela Adwentu jest nazywana GAUDETE &#8211; <em>Radujcie się. </em> Za nim połowa oczekawinia </span></strong>na przyjście Emmanuela, Boga, który stanie się człowiekiem, który przyniesie pokój i zbawienie, który wyzwoli z niewoli</p>
<p style="text-align: justify;">Również w tym tygodniu proponujemy rozważanie multimedialne <strong>ks. dr Wojciecha Kałamarza CM, </strong>oparte na rekolekcjach adwentowych wygłoszonych przez  niego w 2001 r.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-72"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://wojciechkalamarz.com">Ks. Wojciech Kałamarz CM</a>, jest muzykologiem, dyrygentem chórów, kompozytorem i wykładowcą historii muzyki m.in. w Instytutcie Teologicznym Księży Misjonarzy w Krakowie i Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie (dawniej PAT).</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="445" height="364" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/mgh5OLvthSc&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;border=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="445" height="364" src="http://www.youtube.com/v/mgh5OLvthSc&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;border=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="445" height="364" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/NBACbUPj0LU&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;border=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="445" height="364" src="http://www.youtube.com/v/NBACbUPj0LU&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;border=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sursumcorda.misjonarze.org/index.php/2009/12/rozwazania-adwentowe-przy-muzyce-cz-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
